wtorek, 9 czerwca 2015

Temat tabu, czyli seksualność człowieka.

Temat TABU? Otóż tak. Istnieje, istniał, ale czy istnieć będzie?W dzisiejszych czasach bardzo rzadko poruszany jest temat dotyczący seksualności. Rodzice wstydzą się rozmawiać o seksie z dziećmi, zrucają ten obowiązek na szkolę, lecz i ona sobie z tym kiepsko radzi.Chciałabym się podzielić z Wami moimi przemyśleniami na ten temat. Niedawno nagryzmoliłam kilkadziesiąt słów na ten temat. A Wy? Jak to było u Was? Czy ktoś z Wami rozmawiał na te tematy?  Poniższa praca poświęcona jest seksualności człowieka. Ma na celu pokazać, czym ona jest, jakie są jej aspekty, zaburzenia i odstępstwa od normy.

   Seksualność człowieka to wrodzona, naturalna funkcja organizmu ludzkiego motywująca do zawierania więzi i związków interpersonalnych, które mają charakter biologiczny, społeczno-kulturowy, psychiczny. Kształtowana jest wraz z przeżywanymi doświadczeniami, nowym etapem w życiu, poglądami, czy temperamentem. Potrzeba seksualna stoi na takim samym stopniu jak inne potrzeby, które trzeba zaspokajać, aby prawidłowo funkcjonować. Seksualność człowieka to trudny orzech do zgryzienia, aby ją umiejętnie opisać. W innych sferach życia codziennego zazwyczaj dominuje jeden aspekt – głód jest zjawiskiem fizjologicznym, poszukiwanie sensu życia jest zjawiskiem duchowym człowieka, a emocje są zjawiskiem psychicznym. A seksualność? To połączenie wszystkich wymiarów w całość. Zjawisko połączenia obejmującego popęd i instynkt.
   Seksualność to potężna energia biologiczna, a jednocześnie to zjawisko psychiczne, które obejmuje emocje, nastroje, zachowania, przeżycia czy potrzeby każdego z nas. Zatem to także potężna energia psychiczna. Czy seksualność to także sfera duchowa? Owszem. To zjawisko duchowe, które ma związek z poszukiwaniem sensu życia, pokazująca hierarchię wartości każdego człowieka, to postawa wobec samego siebie i postrzeganie własnego „ja” oraz stosunek do innych ludzi.
   Seksualność człowieka jest bogata w treść i posiada wszelakie znaczenie, co grozi nam tym, że nie odkryjemy wszystkich kart seksualności i że nie rzucimy pełnego światła na jej temat. Kiedy poznamy jedną z jej wymiarów, możemy uznać, że wiemy już wszystko i nie dotrwamy do końca procesu poznawania tak złożonej funkcji organizmu.
   Dzieci i młodzież stopniowo poznają własną seksualność. W spontaniczny sposób stykają się ze światem seksu, seksualności – poprzez massmedia, czasopisma, Internet, czy poprzez rozmowy ze swoimi rówieśnikami, kolegami. Młodzi odkrywając początkowo aspekty fizjologiczne, cielesne, kształtują swój instynkt i popęd. Jednocześnie odkrywają towarzyszące seksualności emocje, przeżycia. Niektórzy na tym etapie przestają dalej poznawać, uważają, że nie poznają pełnego sensu swojej seksualności.
   Poznanie ludzkiej seksualności jest nie tylko trudne ze względu na jej złożoność i tajemnicze aspekty, lecz również poprzez dominację mentalności większości ludzi. Na co dzień mamy do czynienia z seksualnością na każdym kroku. Reklamy, czasopisma są produkowane i tworzone tak, aby tworzyły sferę „seksowną”, to co seksowne jest chętniej kupowane oraz traktowane jako coś, co jest na czasie. Młodzież kupuje świerszczyki, czy wchodzi na niedozwolone strony i przegląda, co pozwala im na poznanie seksualności, lecz w spłyconej, niedoskonałej, okaleczonej formie. W gazetach, na plakatach, w Internecie, audycjach radiowych, w żartach seksualność ukazywana jest jedynie w aspektach cielesnych, często oderwanych od człowieka i rzeczywistości. Stąd często rodzą się problemy na tle seksualnym, bo pornografia i onanizm ograniczają bycie w pełni otwartym na swoją seksualność i osiąganie przyjemności. Często ograniczamy się do siebie i swoich potrzeb, nie zważając na potrzeby innych. Młodzi często są zaślepieni poprzez oglądanie pornografii i wyimaginowane, zawyżone rozmiary członków czy piersi, które są tam pokazywane.
   Oglądałam ostatnio film, gdzie nauczycielka przeprowadza z młodymi zajęciaz edukacji seksualnej. Kobieta pokazała dziewczynom zdjęcia piersi i poprosiła o pokazanie tych, które uważają za naturalne – dziewczyny wskazały typowy biust, okrągły, równiutki, który często występuje w filmach dla dorosłych. Zaś chłopcom kobieta pokazała fotografie męskich członków i poprosiła o wybranie tego zdjęcia, które odzwierciedla rozmiar członka w stanie spoczynku – chłopcy wskazali takie zdjęcie, na którym pokazany był członek pokazywany w filmach, prawie o połowę większy niż mówiły o tym statystyki. Kiedy edukatorka pokazała im zdjęcia, które mieli wybrać, jako rzeczywisty obraz, uczniowie byli bardzo zdziwieni, że tak wyglądają naturalne części ciała.   Seks w dzisiejszych czasach to temat „tabu”, pomimo tak ogromnej styczności z massmediami. Rodzice wymigują się od rozmowy z dziećmi o seksie, zrzucają brzemię przeprowadzenia rozmowy ze swoim dzieckiem na szkołę. Uważają to za zbyt intymny temat. Mówią, że to jeszcze nie czas, że to zbyt drażliwy temat, odkładają to na później, jednak okazuje się być za późno.
   W konsekwencji wielu młodych ludzi staje w obliczu własnej seksualnościw sposób bardzo powierzchowny, płytki, niedojrzały. Stąd w dzisiejszych czasach coraz częściej spotykamy się z młodymi, nastoletnimi mamami, gdyż młodzież nie jest uświadamiana o seksualności. Ostatnio w Internecie i środowisku gimnazjalnym głośno również było o „zabawie” słoneczko. Jednym z przykładów niewiedzy i braku dojrzałego poznania swojej seksualności jest historia dziewczynek z gimnazjum, które na wyciecze „bawiły” się w „słoneczko” (kilka zaszło w ciążę), one nie miały pojęcia, że poprzez takie zachowania mogą zajść w ciążę, a co gorsza zarazić się chorobą weneryczną. W szkole brakuje zajęć z edukacji seksualnej prowadzonych przez wykwalifikowane osoby. Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że zajęcia były prowadzone przez Panią, która nieumiejętnie prowadziła zajęcia wychowania do życia w rodzinie. Często na zajęciach padał tekst: „a to już wiecie”, „to też już wiecie, a to pewnie mieliście”. Bądź puszczała nam filmiki o przebiegu ciąży, czy wpływie aborcji na organizm matki, bez żadnych refleksji.   Poprzez przeróżne poznawanie seksualności posiadamy wiele interpretacji. Jednym kojarzy się z miłością, zaufaniem, bliskością, czułością, z zawierzeniem się drugiemu człowiekowi, z odpowiedzialnym i radosnym przekazywaniem życia i wspólnym funkcjonowaniu, zaś inni widzą w niej jedynie działanie instynktu, atrakcyjną przyjemność, czy prosty sposób na zaspokojenie biologicznego popędu. Jeszcze inni widzą w seksualności źródło nieszczęścia, zniewoleń, frustracji, ogromnych rozczarowań, wyrzutów sumienia. Podsumowując, dla jednych to tylko przyjemność fizyczna, zaś dla innych to symbol radości i miłości, uczucie szczęścia. Niektórych ludzi seksualność napawa lękiem, wstrętem lub obrzydzeniem, gdyż źle przeżywana seksualność potrafi niszczyć, prowadzić do chorób fizycznych, do urazów psychicznych, do depresji i stanów samobójczych. Seksualność może być sposobem wyrażania miłości i miejscem odpowiedzialnego przekazywania życia. Ale może być także sposobem wyrażania przemocy (np. gwałt, molestowanie) lub miejscem przekazywania śmierci (np. aborcja czy choroba AIDS).
   Istnieje bardzo dużo przypadków molestowania seksualnego poprzez najbliższych – jednym z nich było samobójstwo młodej dziewczyny, która była molestowana przez ojca. Po sekcji zwłok okazało się, że dziewczyna była w ciąży z bliźniakami… Dlaczego musiało dojść do takiej tragedii?   Nie wszystkim jest łatwo stanąć twarzą w twarz z własną seksualnością. Niektórzy błędnie ją rozumieją. Niektórzy kierują nią w błędny sposób, poprzez pozyskanie błędnych, niekompetentnych informacji. I to aż do tego stopnia, że pewne zachowania w tej dziedzinie muszą być zakazane prawem i ścigane kodeksem karnym, by bronić człowieka przed skrajnie bolesnymi konsekwencjami zaburzonej seksualności.
   Seksualność to bardzo ważna i zbyt skomplikowana część każdego człowieka, aby można było pozostawić ją spontaniczności bądź pozostawieniu jej w obliczu instynktu czy popędu. Ludzka seksualność potrzebuje wychowania i kształtowania dojrzałej postawy wobec niej. Wychowanie seksualne to nauka, w której człowiek stopniowo odkrywa siebie i swoją seksualność, uczy się nią kierować, aby stawała się dojrzałą seksualnością, aby służyła człowiekowi podczas jego funkcjonowania, nie niszczyła jego rozwoju i więzi interpersonalnych. Odpowiedzialne wychowanie seksualne prowadzone przez wykwalifikowaną kadrę jest jak najbardziej potrzebne młodym wychowankom, aby mogli stanąć oko w oko ze swoją seksualnością. Wiem, że niedużo jest pomocy wychowawczej w tej dziedzinie. Wychowanie seksualne to trudniejsze zadanie niż kształtowanie innych sfer ludzkiego życia, gdyż na seksualność składa się cała rzeczywistość. Zatem wychowanie seksualne utożsamia się z wychowaniem człowieka. Warunki zewnętrzne mogą pomóc w procesie kształtowania, lecz mogą także stać się murem, który ciężko będzie pokonać. Ta analiza ma na celu pokazać, aktualną pozycję seksualności z uwzględnieniem kontekstu społeczeństwa i kultury, w której żyjemy, w którym wychowuje się młode społeczeństwo. Żyjemy w świecie, gdzie mnóstwo gwałtownych zmian, które często prowadzą do kryzysu wartości, idei i postaw, co wiąże się z kryzysem miłości, uczuć, przez co ludzie nie starają się otwierać przed innymi, zamykają się w swojej skorupce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz