środa, 28 listopada 2012

Jedna niewiadoma przeplątana strachem ;o

O Maryniu! Jak mi się nie chce.
Chyba zaczynam się bać jutrzejszego dnia. ;c

Zaczyna się tak:
- olimpiada, na która nic nie umiem.
- fizyka, na której prawdopodobnie będzie pytanie
- i ruskij jazyk- praca klasowa ;c

Maryniu miej Jaguarundi i Goszę w opiece :*

A tak wgl to dziś nie wiem co mam Wam napisać.
o!
WIEM! Nie smutajmy, bo jesień.
Znajdźcie sobie inny powód,
ale najlepiej by było nie szukać.
Taka mała rada na dziś . :p

A co do jutra, to chyba nie może być aż tak źle, prawda?

P.S. A dla zboczuszków już coraz bliżej, coraz bliżej :3



Kololowaśnych senków, robaczki :*

Słodka pieszczota niebieskiego oceanu...

Jestem Pizzamanką! Taaak upiekłam pizzę i to jaką... melodia... z grzybkami xD
I wgl kocham mój telefooon <3 mimo, że jeśli chodzi o aparat to kalkulator.

Miałam napisać więcej ale nie mam sily...

Good night
Rose

poniedziałek, 26 listopada 2012

A więc, Kociaki: cieszmy się..


Kiedy przyjdzie dzień..
Kiedy słyszę ten początek już drżę..
Uwielbiam ją, każdy może ją interpretować jak chce,
a dziś naszedł mnie czas na wspomnienia i wgl, FU.

zrobię Wam listę kawałków na dziś:
Małgośka!-To był maj, pachniała saska kępa...
Erotyk, mm. -Gdy zamknę oczy widzę jaśniej, bo funkcje wzroku przejął dotyk! <3
Szparka ;o- totalna degrengolada (tak mówi Margot) :D- TEGO NIE DA SIĘ SŁUCHAĆ ;x
Te amo? - Then she said Te Amo. Then she put her hand around me waist

takie różne- nawinęły się dziś. 3:)

A tak wgl, to aaaaa Wilczyca, zrobiła margines w zeszycie z: Jaguarundi, się wzurszyłam..
nie to co ta 'od strania pod księżycem'- o zgrozo praca klasowa coraz bliżej ;cccc

I feel the love, but I don't feel that way- podsumowanie dzisiejszego dnia :*

branocuśki :3

P.S. Już niedługo coś dla ukrywających się zboczuszków ;p

Hej głupia Ty, głupia Ty...

Rzygam denczom ze szczęścia.... jutro idę po telefon i wgl. orgasm. W tym momencie siedzę i śpiewam Małgoszka mufiom mi, łon ne fart ietnej usy...
Dzisiaj wieczór w klimatach retro... kocham cały świat... no dobra poza Indykiem... ale tak poza tym to wszystkich... I dziękuję Piotrowi za budującą (jak zawsze zresztą) rozmowę... a jutro prawdopodobnie Poniaczek na korki z chemii przyjedzie (nie uśmiecha mi się no aleeeeee znaj dobre serce swego pana buuuuuuuuuahahahahhahahahahahahahaahhaha>
JESTEM W STANIE PERMANENTNEGO SZCZĘŚCIA!




Cieszę się Waszym szczęściem Miśki!
Wilczyca


niedziela, 25 listopada 2012

skreśl niepotrzebne. : )

No zła passa się kończy! <3

uśmiech - smutek
śmiech - płacz
siła - bezsilność
miłość - samotność
pieniądze - bieda

SKREŚL..

Nie ma za co Wilczyco :*
i tak będę z Tobą!

A.phi.fu.oj, Jaguarundi się zakochało i wciąż i wciąż.. aa, żygam denczom. :3

aaa, jak dobrze było odpocząć, ale weekend za szybko uciekł,
zostań ze mną na dłużej, za tydzień :D
a na dobranoc macie się poślinimy trochę denczom :3

FUUU.


BĄDŹMY WOLNI, LATAJMY.. MARZĄC!

Marzenia są do spełnienia..Wszystkie w odpowiednim czasiku : )

Z ciszy w krzyk...

Nie ma to jak oglądanie na Hansiku nagrań z wesel z Mamą
A teraz dzikie śpiewy i densy z Maanemem
A poza tym Narvana i Combain :D
I uświadamianie mojej macie co to jest Guns n' Roses na przykładanie Knockin On Heavens Door
Wiem, że to co ostatnio pisałam nie napawało jakoś specjalnie optymizmem, ale już jest dobrze :). Dzięki Jaguarundi za wsparcie :*
A jutro Gosza idzie szukać telefonu i prezentów... a na rosyjski leję z całą powagą... na resztę przedmiotów zresztą też (jak zwykle xD)

Enjoy.
Margharet 'Wilczyca' Rose


sobota, 24 listopada 2012

fobie, strach czy niechęć? ;o

tak w sumie dziś krótko..

Każdy z nas ma napewno coś takiego,
czego nie lubi, boi się tej rzeczy albo po prostu nie lubi kontaktu z nią..

ja mam taką pewną osobę, ulubienicę xD

a tak szczerze to na przykład: boję się kłamstwa. ;c

hm, jak to dobrze, że jeszcze 4 dni do czwartku ;o a potem ruskij jazyk ;x
i jęstę poliglotę..
coś mnie wzięło na starości..

branoc, Ludziki! :*

P.S. Jak już skończy się ten okres kilkunastu sprawdzianów dziennie, obiecuję poprawę w pisaniu! ^^

czwartek, 22 listopada 2012

wtorek, 20 listopada 2012

Gnamy w szarym pyle dnia po zakurzonym księżycu.

Nie pytajcie o nagłówek xD

A więc: Podsumowując, mogę tylko schejcić to jak uwielbiam: "pierdolenie o sobie".
Pozdrwiam Cię złotko :* Jesteś zajebistą egoistką, ku*** : )

i to, że dziś strasznie śmierdziało ruską benzyną w klasie od historii i wszystkie dziewczyny wyszły z bólem głowy :3- bo po co zmieniać klasę.. pozdrawiam B. ;o
a jutro praca klasowa oczywiście za 100 pkt :D

 Kocham moje robaczki :* I Goś, wiesz co?
Dziękuję, że jesteś!
za wszystko i za nic,
bo ja Cię lubię bez granic?
o FUUU, jaki kiczowaty rym xD <3
 ale liczą się chęci...

Ale, fuuuuu, rusjan jazyk już za 2 dni ;c

No i co? na dobranoc, moja wkręcona piosenka :3 mwhah <3

There must be poison in those finger tips of yours
Cos I keep comin’ back again for more...

Oszaleć ze szczęścia?
MOŻNA!


Pod niebem gwiazd żyjemy...

Jestem cudotwórcą... sprawiłam bowiem że moje zaiste głośniki działają  podłączone do Hansika :o
Nie mam czego dzisiaj hejtować tak mi dobrze :)
Śmiem stwierdzić, że jak gyros na Dworcu PKS to tylko z Patrycją, a McZestaw na PKS'ie to tylko z Piotrem... bo z nimi te proste przyjemności nabierają wyjątkowego smaku :*
"Dobrze mi ach jak dobrze mi" i wgl
Me gusta puszczanie dwóch piosenek jednocześnie (M.Grechuta dobrze brzmi z Guns n' Roses, a Gn'R dobrze brzmi z Plateau)

Kocham Was wszystkich w tym momencie <3

M.Rose

(A na dobranoc braciszek i mężuś)

niedziela, 18 listopada 2012

Hejt ponad wszystko, tylko dziś! ;c

Hate me for what I think of you.- hihihihihihi :3


HATERS GONNA HATE. <3

A tak poza tym, to nie mam do Ciebie nic, tylko czasami wyłącz fonię : )

Koniec hejta, bo FU.

A teraz? Hm.. jutro praca klasowa z angola, już to widzę, aaaa ;x  biologia wita ;c
i wgl ich poje**** w tej szkole, w tym tygodniu, od groma tego nabazgrali w dzienniku,  KCUF UOY!


Dobranoc, słodkich snów, a na dobranoc, proszę: cudowny widok pączuszka black-red-GIRL!

P.S. Wilczyca- to mój pierwszy Bóg, kupiła mi filiżankę (zawieszka do telefonu z gum Orbit) <3
P.S.2 A Tylda ją zaczepiła= Bóg namber 2 <3

Dziękuję, że Was niektórych mam ^^

FUUUUUUUUUUUU, nie ubłagalnie już coraz bliżej czwartek i sranie pod gołym księżycem... ;x

Mój złom, który zbieram od lat...

Umieram...
Łapki mnie bolą  i skąpałam się jedną nogą (ale aż po samą dupę) w głębokim i śmierdzącym bagnie -.-
Ale i tak lubię tą robotę :3

I chciałam podziękować mojej zajebistej kurwa jego mać wychowawczyni, za to, że mało brakło, a musiałabym czekać 2 godziny na autobus >.< i jej w środę podziękuję... gdyby nie to, że nalazłam 1,50,- i pojechałam z Patrycją 17...

No to chyba wyczerpałam listę skarg i zażaleń, więc czas na pozytywy
ROSOŁEK, rosół, rosołeczek... mama mi na obiad zrobiła roosół :D
Łóżeczko moje najukochańsze, które przygarnęło mnie na całe popołudnie
Jutro szkoła... czyli spotkanie z Jaguarundi i resztą mniej i bardziej lubianych ludziów :D


A to taki mój Braciszek Sauli na dobranoc i gest który kieruję do tych, którym chciałabym powiedzieć co o nich myślę i NA POHYBEL SKURWYSYNOM!!!

Dobranoc,
M. Rose

czwartek, 15 listopada 2012

To już dziś!

W sumie to lecimy obie w kulki xD

Rozmowa dnia:

G: ile ona może mieć lat?
A: jest o rok starsza, albo o dwa.
A: chyba ma dwadzieścia.
G: nawet ku**a o 3 lata! - Gosza i jej wspaniały tekst dziesiejszego dnia.

Nasz cudowny dialog w drodze na autobus o Ewie Fajnej, znacie ją? ekhem..

Indyczek mówi smacznego, a ja prowadzę monolog xD

A: Cicho cicho, nic nie mów. Udawaj, że jej nie widzisz ..
A: Haaa nie mogłam jej odpowiedzieć: jadłam.. jebnęłam.

I wielki śmiech Jaśnie Oświeconych..

Trzymamy kciuki za Wilczycę (Gosza) 8 grudnia na olimpiadzie! Już teraz zapowiadam  :3

A jeszcze dziś. Patrz na dół:











WIELKIE OTWARCIE- Chodźcie!

P.S. Miłej lektury na dobranoc ^^ Gwarantuję nie zaśnięcia :D

Branocki, Jaguarundi :3

Dwa nagie miecze

Pozdrawiam język rosyjski
"Chcesz się bić? No chcesz??"
Jest dzisiaj w pytkę
Nie kminię w tym właśnie momencie Agu.
A nie jednak kminię.
Pozdrowienia dla Alatris i wszystkich tych którym zawdzięczam 4 cudne fikcyjne latka :3
I dla Justyny
I oczywiście dla Jacunia, na którego się nie obraziłam :*
W tym momencie jak nigdy odczuwam radość życia, słucham S.D.M., Plateau i Zbrodni Ikara, gunszę, metallicuję, kobranockuję :D

Dziękuję za uwagę
Margharet Marusia Wilczyca Rose <3

środa, 14 listopada 2012

Śmiechu mi trzeba...

Agu leci w kulki... (ja trochę też ale hę...)
Jutro russki i 2 godziny biologi...
Jadę 8.12 na olimpiadę PCK
I jest w pytkę :D

'Branoc M.

czwartek, 8 listopada 2012

Radość nie zna granic...

Ha, jak to dobrze nie widzieć mojej ukochanej pani :3

Od razu się lepiej czuję xD

A tak na poważnie, przepraszam Gosza, że zostawiłam Cię tam dziś w tym piekle pod niby niebem ;x

Od dwóch dni w moich słuchawkach głos starych znanych piosenek a przed wszystkim: księżyc :3


"Kiedyś znajdę dla nas dom, z wielkim oknem na świat(...)", lalalala.. czyli Agu śpiewa <--
ale to utrudnione, bo zapalone gardło nie daje rady ;d

A tak reasumując: odpoczynek od codzienności to jest to, czego potrzebuje każdy w odpowiednim momencie.
Czy teraz jest?
Hm.. wydaje mi się, że odejście od tych "komedii" z kulakutaską dobrze mi zrobi. : )


Le branoc. Buziaki, Agu!

Smak i zapach pomarańczy

<fanfary>
O godzinie 21:41 Margosia stała się w pytkę szczęśliwa osobą <3
aa nie powiem dlaczemu, bo nie chcę żeby to minęło...
Siedzę sobie i gunszę, plateuję i kobranockuję, mallicuję i dżemuję... ale głównie gunszę...
A na temat rosyjskiego się nie wypowiem bo szkoda mi psuć dobrego nastroju.
Enjoy
M. Rose

środa, 7 listopada 2012

White Wolf

Agu OB to jest ODCZYN BIERNACKIEGO :P
Jutro "będzie piekło, będzie piekło baby" bo ruski
A tak btw to boska Margot zgubiła telefon w swoim pokoju xD
I "Kocham Cię jak Irlandię" (tylko nie wiem o kim to jeśli chodzi o moje skromniutkie życie "uczuciowe" jeszcze pół roku temu napisała bym bez wahania jedno imię ale... to było pół roku temu, czasy się zmieniły)
Możecie mówić do mnie Biała Wilczyco, albo Jednorożcu z wiosłem <3<3<3


Gdybym nie kochał Cię wcale...


Dobranoc :* 
Margharet Wilczyca Rose

REFLEKSJE? ;o

Po pierwsze jutro rusek ;x
o FUUUUUUUUUUU (nie jednak nie FU, bo to przyjemność xD)
Maryniu miej mnie w opiece : )

po drugie:

- (...) tylko 7 badań, bo więcej nie miał miejsca na skierowaniu..
no i miałąm morfologię, mógł mi jeszcze OB dać.
- OB, co to? Zapomniałam..
- no odczyn jakiegoś tam, no :D

= czekanie na autobus <3

Dawno nic nie kleiłam ale to wina, zasmarkanego wirusa, który się do mnie przyczepił : c

I reasumując: aaaaaaa, indyk mnie wykończy.
Jak to powiedziałam:
WOJNĘ CZAS ZACZĄĆ !!!

branoc, robaki :*

jaśnieoświecone Agu, żegna na noc. :D

P.S. W chwilach złości, nadal szukajmny szczęścia!

wtorek, 6 listopada 2012

Robot gwałci krokodyla

Hejt, hejt nade wszystko...
Jestem chronicznie nieszczęśliwa, na skraju rozpaczy, załamania nerwowego i wgl...
W czwartek rosyjski
Chcę grać na perkusji i chuj... będę wymiatać tak jak Popcorn Adler xD
KURWA, KURWA i jeszcze raz KURWAAAAAAAAAAA!

Dziękuję za uwagę.
M. Rose